morskie opowieści


Link 10.01.2012 :: 19:08 Komentuj (3)
Nowy Rok rozpoczeliśmy zdecydowanie wyjazdowo.
Aura, jak również inne okoliczności przyrody,
nie sprzyjają wyjazdom w góry, dlatego wybraliśmy się na północ Polski.

Odkryliśmy nowe oblicza nadmorskich miejscowości,
które poza sezonem zupełnie nie przypominają kurortów,
odwiedzanych w czasie wakacji.

Każdy z uczestników wyjazdu mógł znaleźć coś dla siebie,
choć Danusia do tej pory ma sporo wątpliwości czy podróż
 z dwoma mężczyznami to dobry pomysł...


Skład naszego wyjazdu Staszek, Danusia, Andrzej i...


W trakcie wypoczynku nie straszny był nam:

silny wiatr


...wysokie fale





czy pochmurne niebo






W trakcie urlopu nie mogło przecież zabraknąć stałych punktów nadmorskiego wypoczynku:


...długich spacerów...





...nasłoneczniania...


...odpoczynku na plaży...





...zwiedzania...










...zaprzyjaźniania się z nadmorską florą i fauną...



...próbowania regionalnych specjałów...






...poszukiwania bursztynów i zbierania muszelek :)



...i oczywiście morskich kąpieli!!!









Mamy nadzieję, że wszyscy mieli okazję rozpocząć nowy 2012 rok
równie dobrze jak my :)




08-02-2012 Skary.


Link 08.02.2012 :: 22:45 Komentuj (0)

Jak sprawić by pranie było weselsze...???





HANIA 11.03.2012


Link 14.03.2012 :: 12:55 Komentuj (4)
Cześć mam na imię Hania i wprowadzam się do tego fotobloga na stałe.
Z tego co wiem to Danusia i Andrzej nie mają nic na przeciwko ponieważ ciągle mi mówią że mnie bardzo kochają i jestem ich wielkim szczęściem.

Kilka słów o mnie:
Urodziłam się 11-03-2012 o godzinie 11.40 była to niedziela, ale leniwa wcale nie jestem i już zaczynam dzielnie dawać znać o tym rodzicom.
Tuż po porodzie ważyłam 3110g i miałam 51cm wzrostu. Na razie jestem malutka, ale staram się szybko to nadrobić bo mama bardzo dobrze minie karmi.
Czuję się dobrze i dziękuje za wszystkie pozdrowienia jakie od was przekazywał mi tata. Jeszcze się nie znamy ale na pewno niedługo to nadrobimy.

PS Ale tata to gapa ja przy porodzie miałam 55cm wzrostu, a tacie coś się ubzdurało że 51cm.

PS Jestem już w domku :)















Odwiedzili mnie też już dziadkowie.



















Razem w domu.


Link 15.03.2012 :: 00:00 Komentuj (0)
Jesteśmy już w komplecie w domu.
Hani się bardzo Podoba na Kłosia i mówi, że nie może doczekać się kiedy będzie mogła poszaleć na schodach ;)






Odwiedziny.


Link 21.03.2012 :: 19:51 Komentuj (0)
Nadszedł czas aby zapoznać Hanię z rodziną, a ponieważ jest ona spora trzeba szukać wolnego miejsca w grafiku.
Pierwszy weekend owocował odwiedzinami dziadków i pradziadków.
Oprócz odwiedzin stała się jeszcze jedna ważna rzecz - Hania definitywnie zerwała bezpośrednie powiązanie z mamą - przez odrzucenie kikutu pępowinowego, teraz została jej jedynie blizna po mamie na brzuszku.


PS Na spotkanie udało się również załapać cioci Justynie i wujkowi Karolowi oraz mojej przyszłej kumpeli Gabrysi.











































Kąpiel


Link 22.03.2012 :: 22:29 Komentuj (0)
Wydawało by się, że kąpiele noworodka zawsze kojarzą się z płaczem dziecka i stresem rodziców.
Jednak u nas jest zupełnie inaczej. Hania świetnie czuje się w wodzie szczególnie, kiedy w trakcie pluskania, towarzysz jej pielucha.
















Noce i dnie.


Link 22.03.2012 :: 22:39 Komentuj (0)
Hania daje się wyspać rodzicom w nocy, nie budząc ich zbyt często, jednak w ciągu dnia nadrabia swoją aktywność żądając ciągłej uwagi.
Szczególnie niepokoi się jak taty nie ma w domu, co to będzie jak tata wróci do pracy???
Mama zaczyna się martwić, ale na pewno sobie poradzi.










Odwiedziny c.d.


Link 25.03.2012 :: 00:00 Komentuj (0)

Przyszedł weekend i czas na zapoznanie kolejnych członków rodziny.
Tym razem Hanię odwiedzili ciocie i wujkowie: wujek Marcin, ciocia Karolina oraz wujek Staszek ze specjalną przesyłką - zrobionymi dla Hani bucikami.












Dzień pełen wrażeń


Link 26.03.2012 :: 16:11 Komentuj (0)

Hania ma dwa tygodnie i jeden dzień, ale to nie znaczy, że jej dzień jest nudny i monotonny.
Wbrew pozorom każdy dzień jest pełen wrażeń i nowych doznań.
A oto dowody:



Rano Hania wybiera w co się ubrać. Jak przystało na prawdziwą kobietę, w kwestii ubioru nie łatwo jest jej podjąć szybką decyzję, czasami więc prosi o pomoc tatę...





Wczesnym popołudniem Hania wybiera się na spacer, jest to czas odpoczynku i relaksu zarówno dla niej jak i dla rodziców













Po południu Hania chętnie przyjmuje gości...







Wieczorami natomiast jest czas pluskania, Hania uwielbia kąpiele szczególnie, że Andrzej dostarcza zawsze sporo atrakcji zarówno córce jak i żonie ;)












A później Hania słodko śpi, a rodzice mają czas na uzupełnianie bloga ;)


Dom pełen gości


Link 29.03.2012 :: 00:00 Komentuj (0)
Po dwóch tygodniach urlopu Andrzej niestety musiał wrócić do pracy.
Jednak w naszym domu nigdy nie jest pusto i smutno.
Zawsze ktoś do nas przyjdzie, odwiedzi.
W czasie kiedy Andrzej ciężko pracował, Danusia z Hanią przyjmowały gości i popijały herbatkę...
Przyszli do nas pradziadkowie oraz najmłodsza ciocia Hani - Ania, jak również trochę starsza ciotka Emilka, nie mogło też zabraknąć wujka Staszka, który jeszcze nie ma zdjęcia z Hanią, ale w najbliższym czasie na pewno to nadrobimy:)
Oj działo się, działo...

















Rodzinne wyprawy..


Link 01.04.2012 :: 00:00 Komentuj (0)

Ponieważ w ostaniach dniach pogoda trochę się pogorszyła, postanowiliśmy wybrać się na pierwszą rodzinną wycieczkę.
Zabraliśmy Hanię na jedną z ciepłych, australijskich wysp, którą odwiedziliśmy w trakcie naszej wyprawy.
Na Joe's Beach jak zawsze pogoda była piękna.
A Hani najbardziej spodobały się palmy, po których kiedyś Andrzej się wspinał...
Oczywiście nie mogło zabraknąć fotek z naszej podróży ;)













Weekendy z tatą ;)


Link 02.04.2012 :: 19:36 Komentuj (0)
Po powrocie do pracy Andrzej w tygodniu, ma mało czasu na zabawy z córą, ale zdecydowanie wszystkie zaległości w czułościach i rozpieszczaniu nadrabia w weekendy.
No cóż, Danusia może być jedynie zazdrosna ;)










wyczekiwane spotkanie...


Link 04.04.2012 :: 11:22 Komentuj (0)
Po trzech tygodniach wyczekiwania, Hanię odwiedził jej straszy cioteczny bart - Ignaś.
Ze względu na choroby spotkanie było odkładane kilkakrotnie, ale udało się nam zobaczyć.
Pomimo początkowego zdziwienia i zaskoczenia "Igi Boy" okazał się bardzo czułym bratem,
który troszczy się o "malutką Hanię".
Pewnie za kilka lat Ignacy będzie zabierał Hanię na imprezki,
jak na razie czas zabaw odbywa się pod kontrolą rodziców ;)
















Dzień bez spaceru to dzień stracony.


Link 05.04.2012 :: 17:47 Komentuj (0)

Pomimo tego, że w ostaniach dniach wiosna chyba o nas zapomniała,
nam nie straszny ziąb i deszcz, codziennie dzielnie spacerujemy.
Hania zdecydowanie odziedziczyła chęć do spacerów po mamie :)
Z utęsknieniem czeka  na moment, kiedy na jej główce pojawi się czapka z kokardą
no i w drogę!!!















Współpracujemy ;)


Link 05.04.2012 :: 18:30 Komentuj (0)

Andrzej jest bardzo szczęśliwy, ponieważ w końcu odnalazł osobę, która bez marudzenia daje się fotografować.
Jak się okazało Hania, dzielnie pozuje do zdjęć, z czego wszyscy bardzo się cieszą.
Tata Andrzej jest zadowolony bo może wyżyć się artystycznie, a Mama Danusia jest szczęśliwa, że córa będzie miała piękne pamiątki z dzieciństwa.
Jeszcze nie wiemy, co na ten temat myśli Hania ale na pewno nie ma nic przeciwko ;)
































Świąteczne przygotowania


Link 06.04.2012 :: 00:00 Komentuj (0)

Wszyscy bliscy doskonale wiedzą, że naszą wielkanocną tradycją jest pieczenie mazurków.
W tym roku nie mogło być inaczej, jednak po ośmiu latach nastąpiła mała zmiana - doszedł nowy pomocnik...
Oto pierwszy wypiek naszej córki :)




Święta Święta ...


Link 11.04.2012 :: 00:00 Komentuj (0)

... i już po świętach :(
Szybko mija czas w miłej atmosferze, rodzinnych spotkań.
Minione święta zdecydowanie upłynęły po hasłem, zapoznawania Hani z kolejnymi ciociami i wujkami.
Specjalnie na tą okazję nasza córka przygotowała wytworne stroje na każdy dzień ;)

Wielka Sobota



















Wielkanoc



















Lany Poniedziałek


















Miesiąc razem


Link 11.04.2012 :: 12:00 Komentuj (0)

Minął już miesiąc kiedy jesteśmy w trójkę, przez ten czas sporo się zmieniło.
Hania urosła, Danusia zmieniał fryzurę a Andrzej schudł z wrażenia ;)




Gaba i Justyna


Link 17.04.2012 :: 00:00 Komentuj (0)
Gabrysia i Justyna bywają u nas dość często, jednak dopiero teraz nie zapomnieliśmy u wietrznic ich odwiedzin,
a przede wszystkim całusów przesyłanych przez Gabrysię do Hani :)
















Wozimy się...


Link 18.04.2012 :: 13:55 Komentuj (0)

Wszystkim dzieciom, które nas odwiedzają, bardzo podoba się wóz drabiniasty.
Jest to pojazd niezwykły, ponieważ w dzieciństwie podróżowała nim Danusia...
Po ponad dwudziestu latach, leżenia w garażu, powrócił do użytkowania przez dzieci.
A to wszystko dzięki liftingowi który przeprowadził Andrzej :)
Jak na razie Hania jest jeszcze za mała, aby jeździć na spacery w wozie,
ale na pewno z chęcią udostępni go do testowania innym dzieciom.
W związku z tym zapraszamy wszystkie chętne dzieciaki do przejażdżki!!!

Film z testu wozu przez Ignasia można obejrzeć na


















głowa do góry !!!


Link 19.04.2012 :: 15:12 Komentuj (0)

Hania z każdym dniem zwiększa nie tylko masę swojego ciałka ale również czas aktywności.
Coraz częściej przypatruję się otaczającej jej rzeczywistości, szczególnie fascynujące są wyraziste elementy.
Czas aktywności to również czas na zapoznawanie się z nowymi przyjaciółmi. Jak na razie ulubieńcem Hani jest Panda, która od wielu lat jest znana w naszej rodzinie pod różnymi pseudonimami,
widać że córce też przypadła do gustu ;)














Rodzinne szaleństwa...


Link 20.04.2012 :: 16:44 Komentuj (0)

Jak co czwartek przyszedł czas na rodzinne zdjęcie i wieczorne szaleństwa :)
Hania każdego dnia się zmienia, ale trudno jest nam powiedzieć do kogo jest bardziej podobna...
Może wy macie jakieś propozycje ???















A ja rosnę i rosnę...


Link 25.04.2012 :: 13:52 Komentuj (0)

Hania zdecydowanie z każdym dniem jest coraz większa, i nie da się tego ukryć.
Kosz w którym śpi staję się coraz mniejszy, garderoba jest coraz bardziej ciasna, a wanienkę trzeba zmienić w najbliższym czasie na większą...
Miejmy nadzieję, że te wszystkie zmiany są oznaką tego, iż Hania odziedziczy wzrost po tacie ;)

















Nowe perspektywy...


Link 26.04.2012 :: 17:38 Komentuj (0)

Hania zaczęła spoglądać na świat z nowej perspektywy, kto by pomyślał, że zmiana punktu siedzenia, a raczej leżenia może przysporzyć tyle raaadoości :)











Sobotnie popołudnie...


Link 28.04.2012 :: 18:54 Komentuj (0)

Sobotnie popołudnie kolej Andrzeja na opiekę nad córką...






Sesje łazienkowe ;)


Link 28.04.2012 :: 20:00 Komentuj (0)












Sezon Grillowy :)


Link 30.04.2012 :: 17:22 Komentuj (0)

Majówka to świetny czas na grillowanie i u nas w ostatnich dniach,
nie mogło zabraknąć jedzonka z rusztu.

Hania zaprezentowała się w jednej  ze swoich letnich kreacji...



Przez cały czas straszy brat troszczył się, aby Hani nic nie zabrakło...




Mistrzem ceremonii był oczywiście gospodarz...




A wszystkie potrawy musiały być pozytywnie zaopiniowane przez gospodynię...




Oczekiwanie zdecydowanie wzmagało apetyt,
wszyscy z niecierpliwością czekali na pierwsze w tym sezonie potrawy z grill...




Na szczęście szef kuni miał świetnego pomocnika, który sprawnie roznosił posiłki...




Ogłaszamy zatem, że sezon grillowy został oficjalnie rozpoczęty!!!



Wielka majówka !!!


Link 09.05.2012 :: 11:43 Komentuj (0)

Och co to był za weekend!!!
Ponieważ pogoda była piękna, aż szkoda było spędzać czas w domu...
Wszyscy doskonale wiedzą, że ciężko nam usiedzieć w jednym miejscu,
i tak było tym razem.
Tegoroczna majówka upłynęła pod hasłem "działkowanie",
ale to nie znaczy że zabrakło przygód, atrakcji oraz spotkań,
a przede wszystkim był to test dla naszego małego podróżnika ;)
Hania świetnie sprawdziła się jako kompan w podróży,
w związku z tym możemy śmiało ruszać na podbój świata !!!


Część I Chrzęsne

















Część II Jaroszówka
















Część III Lipki Stare























Uwaga strrraasze!!


Link 10.05.2012 :: 21:32 Komentuj (4)

Miny Hani często nas zaskakują, już przyzwyczailiśmy się do wystawiania języka, grymasów czy uśmiechów,
jednak ostatnio pojawiła się nowa mina a raczej poza, która ujawnia się szczególnie podczas snu.
Wygląda naprawdę przerażająco, więc lepiej nie zbliżać się zbyt blisko :)








Nowe oblicze Andrzeja...


Link 10.05.2012 :: 23:30 Komentuj (1)

Ach!! Czego się nie robi, aby wprawić w zdziwienie dziecko...











Archiwum

2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
2010
2009


Linki

Zdjecia Krzysztofa
Panoramki
Karol Zapała

Księga gości

Wyślij wiadomość

Załóż bloga

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl